Baby dream catcher

Nie można zapomnieć o najmłodszych, nasza najmłodsza zażyczyła sobie łapacza snów, ale nie byle jaki, bo miał być zrobiony przez oboje rodziców i miał być niebieski. Decyzja zapadła robimy Baby dream catcher, więc zdolniejsza połowa naszego zespołu wydziergała serce łapacza na szydełku, a ja dołożyłem jedynie trochę kolorów i piórek. Wyszedł dość długi i niebieski łapacz snów dla naszej pociechy. Jak na razie to była przymiarka do takiej kompozycji, kolejne z pewnością będą bardziej bogate w furgające wstążeczki i piórka. Oczywiście, skoro ma być powieszony w dziecięcym pokoju trzeba było zadbać o to by nie było małych, niebezpiecznych dla maluchów elementów.

Baby dream catcher fotograficznie

Zobacz również

Zima, zima… ciepłe kominy na chłodne dni Zima jest jaka jest, ale zdarzają się chłodniejsze dni. Niby luty powinien być mroźny i biały, a mamy luty w deszczu i nieprzyjemnym wilgotnym chłodku. Dlatego mamy dla Was bardzo ciepłą propozycję, z...
Szydełkowi przyjaciele naszej Zu. - MAMO zrobisz mi KOTKA?? - No zrobię, tylko trzeba go wymyślić. A jak ma wyglądać ten KOT? - Musi mieć ogon, uszy, wąsy i brzuch. Brak zwierzaków w domu powoduje, że nasza pociecha chce mieć ich j...
Łapacz snów – etniczna ozdoba Nigdy nie wiedziałem co to jest łapacz snów, parę lat temu przeczytałem powieść Stephena Kinga - Łowca snów. Książka miała niesamowitą okładkę, właśnie jest na niej łapacz snów. Oczywiście nadal nie w...
Zabawki na szydełku część 1 Wspominaliśmy ostatnio, że pokażemy inne projekty zabawek, które udało nam się zrealizować na szydełku. Zdecydowana większość została od razu przejęta przez naszą Najmłodszą, dlatego mogą być widoczne...

Komentarz

Twój adres e-mail nie bedzie opublikowany.
Pola obowiązkowe są oznaczone gwiazdką *